piątek, 31 października 2008

z kliszy





Z kliszy i sprzed tygodnia? może dwóch... Pierwszy raz od lat oddałam film do wywołania:) Pełno paprochów i plam, jakie to urocze:)

niedziela, 26 października 2008

o tym jak Marcepan ujrzał morze





Pożyczyłam aparat na klisze, z sentymentu do starego Pentaxa... to jednak bardzo przyjemne, a Marcepana zabralismy dzis nad morze, ale był troszke wystraszony wielkim plumkaniem i widokiem po horyzont.

sobota, 25 października 2008

Marcepan w lesie










Zakupilismy szelki, smycz i pobieglismy na zwiedzanie lasu w najbliższym sąsiedztwie. Spotkaliśmy też koty- kumpli, pozniej Marcepan trafil do łóżeczka a my do kina.

niedziela, 19 października 2008

przepełniony tydzień










Nie miałam ani chwili, na zrobienie wpisu:( Cały tydzień w wielkim skrócie: 1-4 comeback na uczelnie, bardzo przyjemny; 5. gorąca czekolada po zajęciach; 6. Lulanka Zuza pojechała do małej Ani; 7. Konrad projektuje strrraszną lulankę; 8. Wykład samochodowy; 9. Święty Jerzy i katownia w Gda, wieczorna burza.

wtorek, 7 października 2008

niedziela, 5 października 2008

weekend








1-2. Gdańsk; 3. Nowe materiały na lulankowe ciałka; 4. Przbudzenie; 5. Ubieranie:) ; 6. Jak ją nazwaliśmy? Gwiazda Poranna; 7.  i Boża Krówka

piątek, 3 października 2008

przygotowania


Szykujemy sie z lulankami do otwarcia sklepu. Niektórzy dziś zostali nazwani:) Ostatnia seria (?) to: 1. Piotruś Pietruszka; 2. Lady Słodziula; 3. Wojtek Wanilia; 4. Senny Zbyszek; 5. Kropka; 6. Gorąca Zuza; 7. Miętus; 8. Hubert Chaberek; 9. Znudzony Franek