wtorek, 14 kwietnia 2009

dla Matyldy







Nadal bawię się szyciem do nowego pokoju Matyldy. Ogród pod domek dla lalek i same lale można też zobaczyć tu:) Ogród rośnie z każdym dniem a wczoraj uszyłam jeszcze poduszkę- walizkę dla kochanej małej podróżniczki.

1 komentarz:

Katarzyna pisze...

o to ja teraz wiem co robisz kiedy nie masz czasu nawet wpaść na kawę na drugą stronę ulicy :)