poniedziałek, 31 sierpnia 2009

do przedszkola





Od jutra mała Matylda idzie do przedszkola, przygotowałam więc specjalną motylkową poszewkę na jasia i worek z tancerką, której majtają się nogi:)

piątek, 28 sierpnia 2009

śliwki




Mam kolejny dobry przepis, tym razem znaleziony w necie tutaj. Ciacho jest pyszne, a śliwki, które czekały jakoś na zmiłowanie bardzo smaczne:)

a propos sklepu...




to nasze łóżko jest dzisiaj zajęte:) Taka nowa ekspozycja z potrzeby chwili.

czwartek, 27 sierpnia 2009

jaki tato?!






Z wakacji przywiozłam piękną pamiątkę- ilustrowaną przez Martinę Matlovicovą książeczkę "Dreveny tato". Nie wiem jednak czy chodzi o tatę drewnianego czy drętwego bo słownik dopuszcza i taką możliwość:) Ilustracje niestety tego nie tłumaczą, ale są świetne...

środa, 26 sierpnia 2009

sklep


Kochani, uporałam się wreszcie ze SKLEPEM internetowym mojepokoje! Niektórzy wiedzą, że powstawał w bólach i z różnych przyczyn nie udawało mi się wcześniej go otworzyć. Tym bardziej cieszę się teraz i zapraszam Was serdecznie na www.sklep.mojepokoje.eu
Bardzo dziękuję Tomkowi, który czuwał nad stroną techniczną i Piotrowi, który w dużej mierze realizował naszą wizję. W sklepie możecie obejrzeć również lale i lulanki, które w trakcie jego powstawania zostały sprzedane, ponieważ pomyślałam, że mogę spróbować uszyć coś podobnego, sprawdzić zapas materiału i zrealizować zblizone zamówienie. Uf:) Idę uczcić to wydarzenie:)

kalafior






Dzisiejszy obiad był prosto z książki "Vegetarian Cookbook", którą dostałam ostatnio w prezencie. Cauliflower cheese czyli kalafiorek z sosem serowym jest godny polecenia:)

kalafior
kostka masła
szkl. mąki
1,5 szkl. mleka
ser żóty typu cheddar (około szklanki startego)
sól, pieprz i zioła


Kalafior dzielimy na różyczki i podgotowujemy (ale nie rozgotowujemy) w osolonej wodzie. Kostkę masła topimy na patelni na małym ogniu, dosypujemy mąkę i ciągle mieszając gotujemy jeszcze minutę. Odstawiamy patelnię z ognia i powoli mieszając wlewamy mleko. Mieszamy aż masa zrobi się aksamitna. Wstawiamy znowu patelnię na ogień i mieszając doprowadzamy do zagotowania. Odstawiamy i dodajemy starty drobno ser oraz przyprawy. Kalafiora układamy w naczyniu żaroodpornym, zalewamy sosem i zapiekamy.

wtorek, 25 sierpnia 2009

słupki




Po wielu wielu latach szydełkowania wszystkiego na oko i bez świadomości jak ja to właściwie robię zajrzałam do mądrej książki z nazwami i instrukcjami i odkryłam, że na ogół posługuję się półsłupkiem, nauczyłam się słupków i słupków podwójnych:) O rany! Codziennie uczymy się czegoś nowego...
Acha, wiecie, że szydełkowanie na Słowacji to haczykowanie? Logiczne:)

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

taaakie oczy




Po przerwie na grypę jeszcze jeden powakacyjny drobiazg:) Z muzeum w Bratysławie, gdzie szkła powiększajace przeznaczone były do dokładnego oglądania grafik- miniatur, ale nie mogliśmy się powstrzymać:)

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

syrenka




Jedną z ukochanych lalek Matyldy była syrenka Arielka, pomyślałam więc, że czas przelożyc plastikowa syrenkę na moje szyte lale. Jedyne co jej zostało to wielki cyc:)



a tymczasem strasznie katarze, Marcepan za to czuje się świetnie:):):)

gdzie byliśmy kiedy nas nie było #3







Bratysława na kliszy.

piątek, 14 sierpnia 2009

gdzie byliśmy kiedy nas nie było #2





Zobaczyłam tyle nowych obrazków i miejsc ale dla zabawkowych inspiracji najważniejsze było mieszkanie niezwykłej zupełnie pary. Kristi zajmuje się biżuterią, o czym jeszcze napiszę (zwierzaki siedzące na fotelu też są jej autorstwa) a portfolio Ďuro możecie obejrzeć tutaj.

gdzie byliśmy kiedy nas nie było #1







Zaczynam całkiem od końca bo od drogi powrotnej i kilku miłych chwil w Krakau:) Bardzo było pięknie!