czwartek, 10 grudnia 2009

faworyt







Ostatnio dostaję trudne zadania/ zamówienia świąteczne na lulany i bardzo się staram, żeby coś z nich wynikło ciekawego:) Tym razem chodziło o dwuletniego Tomka, któremu podobały się koty ze sklepu oraz czteroletnią Ingę, której podobały się tak różne zabawki, że nie miałam pojęcia co z tym wszystkim zrobić. Po pierwsze Lala Błąkitna, po drugie Senny Zbyszek a potem wszystkie z czerwonymi elementami:) Powstała więc kobieca wersja Zbyszka- niebiesko- czerwona w dodatku. Za to kot... kot jest moim faworytem ze wszystkich kotów, które dotychczas uszyłam, więc chyba będzie ich więcej:)

Brak komentarzy: