poniedziałek, 7 września 2009

dziadek Franek na wakacjach







W niedzielę wyciągnęłam z szuflady dwa gołe ciałka, które czekały na ubranka, właściwie czekały na jakąś koncepcję bo wiedziałam już, że to starszy pan i starsza pani:) Czasem dobrze jest coś schować i wrócić do projektu po jakimś czasie bo wyszli teraz bardzo dziadkowo. Od dziś para będzie w sklepie.
A babeczki upieczone na sobotni mecz (!) juz prawie znikły:)