sobota, 12 września 2009

rudo







Uszyłam rudą- białą kicię na specjalne zamówienie, dla małej dziewczynki, która podobno marzy o kotku więc przez najbliższe dwa dni oswajamy Marcapana z wypchaną towarzyszką:) Żeby było już całkiem pomarańczowo to zachciało mi się ciasta marchewkowego... Pycha!