środa, 24 lutego 2010

oszukańcze rafaello





Znalazłam ten przepis w zimowym numerze magazynu Gaga i baardzo mnie zaintrygował. Jest to oszukaństwo na dużą skalę, prawdziwy przemyt jakby powiedzieli przemytnicy groszku i soczewicy:) Rafaello z kaszy jaglanej. Przepis podaję w zmienionej nieco w stosunku do gagowej wersji formie, bo musiałam oczywiście poekperymentować. I jedna ważna rzecz- nie spodziewajcie się że to będzie chrupiąca przekąska! Tu nie ma co chrupać aczkolwiek niechrupiące też jest bardzo dobre:)

1/3 szklanki suchej kaszy jaglanej
szczypta soli
dwie paczuszki wiórków kokosowych (po 75g)
2 łyżeczki masła
2 łyżki miodu
2 łyżeczki cukru waniliowego
kilka kropel aromatu waniliowego


Kaszę przelać wrzątkiem i odcedzić. Zalać szklanką wrzątku, dodać szczyptę soli i gotować na małym ogniu około 30 min. Odstawić na 10 min. Dodać masło. Uprażyć połowę wiórków na patelni, dodać do nich miód i mieszać aż miód się rozpuści. Dodać gorące wiórki do kaszy z cukrem waniliowym i aromatem. Dokładnie wymieszać i ostudzić. Formować kuleczki i obtaczać je w wiórkach, schłodzić. Smacznego eksperymentatorom!

3 komentarze:

Betsy Petsy pisze...

Świetny pomysł ! Wypróbuję i zrobię moim dziewczynkom bo kasza jaglana jest bardzo zdrowa :)

bogna pisze...

brzmi zachęcająco :-)

Magdalena Es pisze...

Koniecznie muszę wypróbować ten przepis, a do środka można dać np migdał i już będzie co chrupać ;)
Pozdrawiam