piątek, 26 marca 2010

herbatka





Wczoraj na herbatce u cioci Agi Matylda projektowała sukienkę dla królewny, którą trzeba królewnie uszyć:)

1 komentarz:

Marysia pisze...

Sliczne zdjecia, tchna cieplem i spokojem. Bardzo podoba mi sie to pierwsze z serwetkami. Ja mam bardzp dziwny stosunek do szydelkowych prac, uwielbiam dzialac szydelkiem, ale zwykle rzeczy robione na szydelku mi sie nie podobaja. Na tym zdjeciu jest przeciwnie, ta feeria barw w polaczeniu ze spokojem powoduje, ze chcialabym miec te serwetki u siebie.