wtorek, 15 czerwca 2010

ciocia





No to nadszedł czas na ciocię z psem, którą sfotografowałam nad osiedlowym stawem:)
Tym razem czesankowe włosy filcowałam na sucho i udało się- są idealne na taką bombkową fryzurkę, w dodatku wczepiają się w łepek lali i nie trzeba ich ani przyszywać ani doklejać.

6 komentarzy:

The Old Maid pisze...

Psiak jest super a ciocia ma fajną minkę :)

MAGDA GÓRA pisze...

no i na szczęscie długo nie czekałam na nową lalę! ciocia jest przeurocza! a psiak świetny!

Katarzyna pisze...

Cudo! a pies wygląda na foxterriera :)

Marysia pisze...

Jejku, jaka boska cioteczka, jaki ma sweterek! Piesek tez cudnej urody, moja Jagna wlasnie sie bardzo zachwyca. Sesja bomowa!

Aga Plieth pisze...

Magda, mam mały zapas nowych dam na najbliższe dni więc nic się nie martw:) już jutro jakaś się tu pojawi!
Kasia, to oczywiście JEST foksterier:)
Postaram się o jakieś zdjęcia z prawdziwa ciocią...
i oczywiście bardzo dziękuję za przemiły odzew.

Betsy Petsy pisze...

FANTASTYCZNA w każdym calu, jestem pod wrażeniem !