czwartek, 8 lipca 2010

butki



Pamiętacie z dzieciństwa zabawę w robienie butów? Moje były papierowe i bardzo chciałam, żeby miały obcas ale jakoś nie udawało się go skutecznie ulepić domowymi sposobami. Ostatnio temat robionych własnoręcznie butków wrócił do mnie przez etsy. Naturalnie musiałam zacząć od czegoś prostego ( a ile rozważań technicznych teraz przede mną!). Wykrój zrobiłam oklejając sobie stopę papierem i taśmą klejącą a potem tnąc to na kawałki w miejscach gdzie powinny iść szwy. Wyszły całkiem miłe i wygodne kapciuszki. Gdyby ktoś chciał się pobawić to polecam:)


Pracuję też nad drobiazgiem dla pewnej młodej damy, ale na razie cicho sza...

5 komentarzy:

The Old Maid pisze...

Urocze butki. A z czego podeszwa?

antilight pisze...

fajne! Może i ja sobie kiedyś podobne sprawię.

Betsy Petsy pisze...

Rewelacyjne :) Ja to bym jeszcze podkleiła podeszwą z jakiś nienoszonych już butów i śmigałabym w takich na zewnątrz :)
Fajnie się zapowiada to coś z konikiem.

Aga Plieth pisze...

Ha ha, właśnie w tym eksperymentalnym egzemplarzu/rzach podeszwa jest z tkaniny, wnętrze tylko usztywnione dwoma warstwami polaru (bo miałam pod ręką) ale do biegania po domu nadaje się równie dobrze jak skarpetki:) Ulepszona wersja będzie wkrótce jak tylko wymyślę jak tu ja uzbroić. Buziaki słoneczne dla Was!

esef52 pisze...

W dobrych sklepach z zaopatrzeniem szewskim (we wrocu w hali targowej na przykład) kupisz gumowe podeszwy - gotowe, albo samą gumę i można wyciąć. Myślę, że dałoby się to przykleić i byłoby ok :)
Ogólnie pomysł doskonały, będę próbować!