wtorek, 13 lipca 2010

siostry






Wreszcie skończyłam zamówione lale- portrety sióstr Grażynki i Iwonki. Panie mają też filcowe koty, bo kotki kochają, ale nie zdążyłam ich sfotografować bo pojechały do właścicielek trochę wcześniej. Wymyśliłam też nowy sposób na szycie stóp- więc i butki mają dopracowane:)

3 komentarze:

foto-gra-fka pisze...

Przepiękne:)Portrety charakterologiczne, jak nic uchwycone:)

antilight pisze...

Są bomba!

Betsy Petsy pisze...

Fantastyczne babeczki :)!