wtorek, 24 sierpnia 2010

detale

Weekendowe szycie pozwoliło mi wypracować kilka lalowych drobiazgów : bojówki, żółte trampki, komplet koronkowej bielizny i kilka innych, które pokażę później. Namalowałam też buźki ostatniej parze, a napięcie przy tym było wielkie:) No i mam takie nowe  zamówienie, że pękniecie ze śmiechu jak je ujawnię...




8 komentarzy:

asieja pisze...

żołte trampki są naj!

KORONKA pisze...

Rewelacja, jestem pod wrażeniem tego co robisz.

antilight pisze...

Widzę, że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych!

Jolinka pisze...

WOW!!!
Twoje lalki to mistrzostwo świata.. ciekawa jestem, jak byś sobie poradziła z moją podobizną;)))

ulinkap pisze...

ale czad! rewelacyjne lalki ale ta bielizna- genialna!

Jagna pisze...

Za każdym razem powalasz mnie na łopatki precyzją,szczegółami, wszystko dopracowane do ostatniej kropeczki.Rewelacja!

esef52 pisze...

co to jest za część garderoby (i ciała) na trzecim zdjęciu od góry?

Aga Plieth pisze...

esef,
to jest BIUST, tylko lale są płaskie całkiem i trudno to wyrazić:)