sobota, 6 lutego 2010

spojrzenie Zdzisia


Miłej soboty Wam życzę! Ja wybieram się dziś na kurs filcowania, którego nie mogłam się już doczekać:) Nowa technika do zabawkowych działań- przyjmę ją z otwartymi ramionami- już zaczęłam fantazjować o filcowanych fryzurach lal i innych cudach.
Tymczasem z pasmanterii przyjechały oczy do zwierzaczków i musiałam je natychmiast wypróbować więc powstał szydełkowy miś Zdziś. Buźkę ma trochę koślawą ale cóż... taka uroda prototypów:)