piątek, 26 lutego 2010

buro







Bury piątek. Miły piątek bo przed (wreszcie!) wolną sobotą:) Miły piątek bo znów znalazłam kilka książek w antykwariacie i zajrzałam na wystawę Justyny Kuklo do Ratusza Staromiejskiego (a Justyna to zacna absolwentka naszej Akademii). Miły bo właśnie kończę piec ciacho do jutrzejszej porannej kawy i już zaraz pójdę spać:)