piątek, 2 kwietnia 2010

wiosenna niemoc






Być może zwalam wszystko na wiosnę, ale nawet moje robótkowanie ostatnio osłabło. Żeby całkiem nie poddać się niemocy otworzyłam mały warzywniak:) Jakis czas temu zrobiłam zestaw małych warzywek, który świetnie się sprawdza u Lili, więc uznałam, że kolejny wyląduje w sklepie, a że zapasów kolorowych resztek włóczek mam jeszcze sporo, może będę poszerzać asortyment:)
ps. Tak tak, truskawkowe babeczki nie są warzywem!