piątek, 23 kwietnia 2010

porcelana



Dawno nie zajmowałam się moimi miniaturkami, ale po dzisiejszym znalezisku nie mogę nawet wytrzymać do rana z robieniem zdjęć:) Co może uszczęśliwić trzydziestolatkę? Zestaw miniaturowej porcelany za 5zł oczywiście!:) Wzorek nadrukowany na filiżankach i spodeczkach nawet nie jest rażąco paskudny (nie ma napisu Barbie- uf!) Czas na herbatkę drogie laleczki:)

już piątek?


Miłego i twórczego weekendu życzę wszystkim i macham na pożegnanie ubijaczką do ziemniaków?!:) Znalazłam to zdjęcie sprzed czterech lat na dysku i nie mogę się oprzeć:) Cztery lata temu wiosenka była całkiem wyjątkowa a to jest kuchnia (tak tak!) w akademiku ASP'owym, w której częściej malowano i rzeźbiono niż gotowano. Tak myslę...