środa, 16 czerwca 2010

mama





Czas na kolejna lalową pannę:) Moja mama miała wczoraj imieniny i oczywiście nie zastanawiałam się zbyt długo nad prezentem. Tym razem potrzebne były sportowe sandałki i letni strój. Najbardziej wypracowana była bielizna, ale jakoś mi to umknęło przy robieniu zdjęć, za to jest lala z właścicielką.

mniam mniam