czwartek, 8 lipca 2010

pod papugami






Dzisiaj sześć lal wyprowadziło się do nowej i całkiem przypadkowo znalezionej galeryjki. W miejscu gdzie kiedyś było solarium, u podnórza naszego osiedla (gdzie dopiero powstają sklepy spożywcze, a co dopiero mówić o galeriach czy kawiarniach) dwie miłe panie otworzyły galerię "Pod Papugami". Byłam wczoraj, ślicznie! Nabyłam dwa miniaturowe dzbanuszki do mojej pracowni i w rozmowie z panią Kasią przyznałam się do szycia:) Lale musiały się wyprowadzić jeszcze dziś, ale nie mają chyba nic przeciwko. Niektórych chyba Wam nie pokazywałam a już na pewno nie z bliska więc pokazuję bo to ostatni moment, żeby się z nimi pożegnać;) Oczywiście zapraszam serdecznie Pod Papugi, ul. Świętokrzyska 60, Gdańsk

butki



Pamiętacie z dzieciństwa zabawę w robienie butów? Moje były papierowe i bardzo chciałam, żeby miały obcas ale jakoś nie udawało się go skutecznie ulepić domowymi sposobami. Ostatnio temat robionych własnoręcznie butków wrócił do mnie przez etsy. Naturalnie musiałam zacząć od czegoś prostego ( a ile rozważań technicznych teraz przede mną!). Wykrój zrobiłam oklejając sobie stopę papierem i taśmą klejącą a potem tnąc to na kawałki w miejscach gdzie powinny iść szwy. Wyszły całkiem miłe i wygodne kapciuszki. Gdyby ktoś chciał się pobawić to polecam:)


Pracuję też nad drobiazgiem dla pewnej młodej damy, ale na razie cicho sza...