wtorek, 24 sierpnia 2010

detale

Weekendowe szycie pozwoliło mi wypracować kilka lalowych drobiazgów : bojówki, żółte trampki, komplet koronkowej bielizny i kilka innych, które pokażę później. Namalowałam też buźki ostatniej parze, a napięcie przy tym było wielkie:) No i mam takie nowe  zamówienie, że pękniecie ze śmiechu jak je ujawnię...