czwartek, 30 września 2010

oddam w dobre ręce #1

Uwielbiam tkaniny, zbieram je namiętnie, wyszukuję w lumpeksach i ogólnie chomikuję. Ta tendencja nie jest zła, w końcu jest tyle innych złych nałogów, prawda?:) W końcu, żeby móc coś twórczo popełnić trzeba mieć jakieś zasoby materiałów, ehem, środków twórczych:) Ale czasem... czasem dociera do mnie, że przeginam. Większość ewentualnych wolnych przestrzeni w mieszkaniu zagarnęłam bezczelnie na rzecz szycia i... trzeba coś z tym zrobić. Postanowiłam podzielić się z Wami różnymi drobiazgami, z których raczej jednak nic nie uszyję bo... bo są jakieś powody:)
Dziś prezentuję trzy kwieciste kawałki (docelowo panele na okno bo mają tunel w górnej części), które bardzo mi się podobają, ale póki co nie mam dziecięcego pokoju do urządzania a wzór jest na tyle duży, że na lale czy lulanki się nie nadają. Każdy z kawałków ma 55x200cm. 
Chęć przygarnięcia paneli zgłoście w komentarzach do tego posta do poniedziałku 3 października godz.20. Jeśli zgłosi się kilka osób- zrobię losowanie. Słonecznie (wreszcie!) Was pozdrawiam.