środa, 12 stycznia 2011

Ewa, Pola i Mirek

Udało mi się skończyć rodzinkę, którą widzieliście w ostatnim poście. Ewa , Pola i Mirek ruszyli już do swojego domu a mi zostały zdjęcia:) Pokazuję też szkic, na którym ustalałyśmy szczegóły. Pola została zaopatrzona w dodatkową piżamkę w pieski, bo kocha pieski, wprawdzie najbardziej husky, ale jak znalazłam tą tkaninę- nie mogłam się oprzeć. Druga część rodzinki już wkrótce.






12 komentarzy:

Piegowata pisze...

Piękne! Aż chciałoby się hwycic za igłę i szyć;)

Jolinka pisze...

O matko i córko!!!
Genialne są te Twoje lale:)))

nowalinka pisze...

Wow, cudna Rodzinka wyszła :)
Piękna robota!

cassia.wu pisze...

FANTASTYCZNE!!!!!!

moemagda pisze...

Brak słów... rewelacja!!!
Mam pytanie ile kosztuje takie dzieło??

BRONKA pisze...

Fajna rodzinka, mama lubi korale, tata jest kibicem Legii
a córa jest miłośniczką psów,
a ty to wszystko pięknie uszyłaś
i powstała "rodzina zastępcza";-D
A piżamka w pieski boska.

inno pisze...

Przepiękne... No i ta dbałość o detale... Bielizna, kieszonki... No, no, no...
Pozdrawiam ;)

angela pisze...

Genialnie Ci wyszła ta rodzinka! A tatus widzę legionista? :P
Pozdrawiam,

Magiczna Fabryka pisze...

Świetna rodzinka! Cieszymy się, że odkryłyśmy ten blog, pełen ciekawych, pięknych i twórczych pomysłów. Będziemy zaglądać!

Betsy Petsy pisze...

Przepiękne są lale w Twoim wykonaniu ! Uwielbiam zaglądac na Twój blog :)

MiMa pisze...

Fantastic! I would like to post about your work, if it is okay for you.

Best wishes,
MiMa

Aga Plieth pisze...

Kochane, bardzo Wam dziękuję!

MiMa, I would be honoured and I can't wait to read it:) Best wishes!