poniedziałek, 14 lutego 2011

Aga, Gabi i Fredziu

Pierwszy raz filcowałam lalowego psa i jestem w nim absolutnie zakochana. Sam Fredziu pewnie w realu jest nie lada przystojniakiem ale z takim ufilcowanym sobowtórkiem przynajmniej na spacery nie trzeba biegać, prawda?  Raj dla leniwych:) Walentynkowo Was pozdrawiam! Miłego świętowania:)







13 komentarzy:

antilight pisze...

Psiak jest piękny :))

Aniarozella pisze...

Wszystko jak zawsze niesamowite. Pies również. Filcowałaś go na stelażu z drutu ? domyślam sie, ze to bulożek francuski prawda ?

KORONKA pisze...

O matko! Te kozaki! Na obcasach!!!

Romantyczna Dusza pisze...

Świetne , zwłaszcza psiaczek...
Pozdrawiam i zapraszam do siebie :
http://wbialymdworku.blogspot.com/

BRONKA pisze...

W dowód uwielbienia zapraszam do mnie po wyróżnienie i dyplom.
Pozdrawiam :-)))
A psiaka przytulam ;-D

cassia.wu pisze...

Jak zawsze fantastyczne!!!

angela pisze...

Normalnie chyle czoła! Psiak rewelacja absolutna, a te wszystkie detale po prostu powodują opad szczęki!
Pozdrawiam,

esef52 pisze...

piesek pierwsza klasa!

Roxi hand made pisze...

Super! Fredziu jest nieziemski :)

folkmyself pisze...

Psiak i kozaki wymiatają!

Amanda pisze...

Your work is just a dream! Congratulations!!! Is really really bautiful... I can't describe. Congratulations again!!!

charlotte & stewart pisze...

All of your dolls are beautiful! I love your work.

Johanna (from Canada)

skibi pisze...

Aga, jesteś Czarodziejką :))