niedziela, 20 marca 2011

Inka z lalą

Ze świata żywych, hm, żwawych istot przegnała mnie choroba, ale już prawie prawie jestem z Wami:) Dziś muszę się podzielić zdjęciami przesłanymi przez Panią Magdę, mamę Inki z poprzedniego posta. Inka z lalą i nowymi ubrankami lali, które zrobiła nie mogąca się już doczekać (jak pisałam wcześniej) pani Magda. Zobaczcie jakie piękne! Sama nie mogę się napatrzeć:)




9 komentarzy:

KORONKA pisze...

O jacie kręcę! jakie podobne! O matko!!!!!

agea pisze...

świetne:)

Betsy Petsy pisze...

Podobne są nieprawdopodobnie :) A ubranka są cudne no i zdjecia piękne !


p.s
da się coś zrobić z tą wredną weryfikacją słowną ?;)

ebris pisze...

jak dwie krople wody!:)
i jaki czarowny banerek:>

BRONKA pisze...

Czy nie uważacie że wszystkie dzieci powinny bawić się tylko takimi lalkami, świat byłby lepszy i piękniejszy.
Pozdrawiam cię serdecznie i życzę zdrowia:-)))))

neilii pisze...

wow, robi wrażenie :) cudowny pomysł z tą lalą na życzenie

Aga Plieth pisze...

Dziękuję dziewczyny, mam nadzieję, że Pani Magda przeczytała o swoich super zdjęciach:)
Bronka, na pewno świat byłby lepszy ale zdaje się, że to niemożliwe:(
Betsy Petsy, ja nie wiem czy sie da coś zrobić z weryfikacją, pomóżcie dziewczyny bo też tego nie cierpię, da się?

Kristína B.Hrončeková pisze...

krasna fotografia: )

Alienora pisze...

O rany Aga, Inka normalnie jak żywa - te oczy!!!! Mandarynka świetnie to uchwyciła na zdjęciach:)))