sobota, 23 kwietnia 2011

Święta pełne... zajęcy?

W tym roku zrobiłam zające w formie jajek albo jajka z mordkami i uszami- jak kto woli:)  Czyli dwa symbole w jednym, kolorowo bardzo w każdym razie. Aaaach, był też pomysł, że to są zające w śpiworach! Calkiem przyjemny:) Przede wszystkim jednak chcę Wam życzyć baardzo relaksujących, uśmiechniętych i smacznych świąt. My wybywamy jutro "na południe":P
Za ochy i achy nad sikorkami jestem wdzięczna bardzo, zupełnie niespodziewanie okazały się hitem, nawet dla dzieci więc na pewno zrobię więcej. 






środa, 13 kwietnia 2011

sikorki

Dla odmiany i po długiej przerwie (samo się tak dzieje ostatnimi czasy!) ufilcowałam dwie sikorki do nowej budki dla ptaszków nabytej na allegro. Zrobiłam też zimorodka, który wylądował w klatce i jest bardzo nieszczęśliwy (zresztą sikorki podobają mi się bardziej). Całe towarzystwo powstało z zamiarem pozowania do zdjęć wraz z lalami, które nadal robię (tak!). Buziaki dla Was wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądacie raz na jakiś czas:)