wtorek, 24 maja 2011

zabawa w sekrety

Nie wiem czy pamiętacie taką dziewczyńską rozrywkę, którą jakiś czas temu przypomniałaWanda Grzywa w magazynie Gaga... Widoczki/ sekrety: W wybranym w ogrodzie sekretnym miejscu "należy przygotować kawałeczek płaskiego terenu, nieco odkopując ziemię. Na tak przygotowanym gruncie ułożyć obrazek ze wszystkiego, co akurat pod ręką lub w kieszeni- papierków po słodyczach, sreberek, szkiełek, kamyczków, kwiatków, liści. (Ja pamiętam głównie kwiatki!). Taką autorską mandalę należy przykryc większym kawałkiem szkła i jeszcze raz przyjrzeć się jej z dumą, zapraszając do tego co najwyżej najbliższą przyjaciółkę- a potem wszystko przysypać ziemią. Miejsce koniecznie oznaczyć, np. skrzyżowanymi patykami albo cegłówką, wiedzę o jego istnieniu przekazując tylko zaufanym i usiłując samemu nie zapomnieć o lokalizacji sekretu."
Zainspirowana "sekretami" zrobiłam ostatnio kilka pierścionków. W granicach moich możliwości- czyli szydełko i nić:) i prawdziwe zasuszone listki i kwiatki i klej do decoupage. Życzę Wam tygodnia pełnego pomysłów! I truskawek, bo podobno już są?!







wtorek, 10 maja 2011

słonie i kury

Siedzą na parapecie i czekają na porządną sesję zdjęciową nad morzem (bo tak sobie wymyśliłam, ze morze w tle- wprawdzie nadmorskie zwierzęta to nie są specjalnie, ale tak ładnie ostatnio, że pretekst do spaceru jest świetny). Jest kolorowo, jest cudnie i wreszcie CIEPŁO! Życzymy Wam fajnego popołudnia- ja i słonie naturalnie:)







czwartek, 5 maja 2011

Pani Magda, Basia i Matylda

Nazbierało mi się zdjęć i po długiej przerwie świątecznej i poświątecznej  postanowiłam zasypać Was nową porcją ulalowionych postaci. Pamiętacie Inkę? Taką fajną dziewczynkę z bagietką, której mama uszyła dodatkowe ubranka dla lali i zrobiła piękne zdjęcia. Jeśli macie ochotę sobie przypomnieć jak wyglądała Inka zapraszam TU. Mama Inki miała niedawno urodziny i zamówiono dla niej jej własną podobiznę, naturalnie z aparatem musiała być.





Ale przede wszystkim szyłam dwie urocze dziewczynki- Basię i Matyldę. Basia na zdjęciu miała kokardę na czubku głowy, więc MUSIAŁA mieć kokardę i bluzkę w motylki:) a Matylda to taka mała dama z kwiatem we włosach i tiulową spódniczką. Same/ sami zobaczcie!





A na koniec zdjęcia, które dostałam od Pani Magdy, są jej autorstwa, gdybyście miały/ mieli ochotę zamówić u niej własną sesję fotograficzną zajrzyjcie TU.  Pozdrawiam Was z majowym uśmiechem!