poniedziałek, 28 listopada 2011

wycieraczka:)

Im więcej mam do zrobienia, tym więcej wymyślam nowych zadań, oczywiście wymagających czasu i cierpliwości, ostatecznie praca nigdy się nie kończy... Ostatnio doprawiłam sobie weekendowy odpoczynek wizją dywanika z tkanin, których prawdopodobnie nie użyję już do szycia  (bo wzorek nie ten, bo biel pożółkła albo kolory wyblakłe). Prawda jest taka, że większość tkanin do szycia zabawek wykopuję gdzieś w lumpeksach, wzory mają niepowtarzalne, często niestety mają one swoje wady bo przecież były "używane". Najgorzej jeśli te wady dostrzegam dopiero po uszyciu jakiegoś stwora! Aby tego uniknąć, staram się być bardzo krytyczna, ale i tak zdarzają się pomyłki. "Pomyłki" zalegają więc w szufladach i zakamarkach naszego niewielkiego mieszkania i wreszcie znalazłam na nie sposób. Uprzedzam, że jest to misja dla wyjątkowo cierpliwych, bo na razie wyplotłam mniej więcej wycieraczkę:) Dobrego poniedziałku Moi Drodzy! Wiatr wreszcie ucichł.



10 komentarzy:

anita się nudzi pisze...

piękna! uwielbiam szmatkowe dywaniki,mam dwa z tesco-była okazyjna wyprzedaż po 4zł ,więc moja wizja wyplatania poszła w kąt na czas jakiś:p

ebris pisze...

fajna ta wycieraczka!:)

Ciche zajęcia świetlicowe pisze...

extra pomysł wykorzystania tkanin :) szacun

jaga pisze...

piękna

ania121971 pisze...

Bardzo fajna i przydatna rzecz:)

Eve pisze...

Piękne, aż szkoda na wycieraczkę, ja prędzej widzę to jako podkładkę na stół;) Aż miło byłoby postawić filiżankę z kawusią na takim cudzie niespokojnych rąk. Pozdrawiam

ENID - M.D.N.S. :) pisze...

kurcze... a ja zaczęłam robić dywan... jakieś... pół roku temu... i poległam... miał być okrągły... woja wycieraczka świetna, cud miód i orzeszki :)

Jaszmurka pisze...

Świetna jest!
Ja też mam na tapecie wycieraczkę :D (rozgrzebaną się znaczy...)

Przepiękne ma kolory! :)

Marysia pisze...

Po tym poscie zaczynam sie zastanawiac czy sobie takiego chodnika nie robic :)

Wygodna pisze...

Super! Kiedys widziałam jak dziewczyny z dzianin takie robiły ale ten Twój bardziej mi sie podoba:)