środa, 2 marca 2011

egoterapia

Wiecie co? Nie ma jak uszyć sobie własne imię i nazwisko i jeszcze się z nim sfotografować:) Sprawa wyszła przypadkowo i naprawdę- ten napis jest potrzebny! Z moją zdolną koleżanką Justyną szykujemy się na pewne ważne (na razie sekret) wydarzenie i koniecznie koniecznie potrzebujemy literek "muffik & Aga Plieth". Muffik to firma Justyny i tamten napis będzie taki jak logo- zresztą prawie jest już zrobiony- brakuje mi zielonego "ff", to co uszyłam wyszło świetnie, bo czcionka jest rewelacyjna do szycia, polecam! Natomiast moje "& Aga... nie należało do przyjemnych, do tego stopnia nie należało, że nie mam jeszcze "&".
I jak myślicie, zmieniać banner na blogu?:)