wtorek, 22 marca 2011

targi

Kochani, muszę się usprawiedliwić (tylko na kilka dni), zniknąć sprzed komputera a jednocześnie serdecznie Was zaprosić i pochwalić się oczywiście też:) Z Muffikiem będziemy na Gdańskich targach "about design", które zaczynają się już w piątek! Muffikowa mamma czyli Justyna pokaże piękne zaprojektowane przez siebie meble (głównie dziecięce) a ja przystroję je lalami i innymi stworami. Obiecuję fotorelację i trzymajcie za nas kciuki proszę bo to nasz pierwszy publiczny występ i mamy tremę:) A jeśli tylko będziecie w okolicy wpadnijcie koniecznie! Przepraszam też z góry jeśli w najbliższych dniach będę mało kontaktowa i nie odpiszę na jakieś maile, wybaczcie, nadrobię to w przyszłym tygodniu!


ogrodniczka, czyli o tym że akcesoria są potrzebne

Część z Was, która dłużej zagląda na mojego bloga pewnie pamięta, że mam świra na punkcie miniaturek, że sama troszkę ich już zrobiłam i że nałogowo je zbieram. Wprawdzie skala dla szytych lal jest nieodpowiednia (wszystko trochę za małe a lale jak duże Alicje z Krainy Czarów) ale czasem... czasem wygląda to jednak całkiem nieźle...:) Tym sposobem lala ogrodniczka (nazwana tak tylko z powodu sukienki a raczej tkaniny, w której jestem zakochana) może podlewać małą konewką małą roślinkę domową stojącą na małym stoliczku. Proszę się zbyt dokładnie nie przyglądać bo i lala i konewka umocowane są na żyłce:) A w przyszłości czeka mnie film animowany, hehe. A tak na poważnie to już w połowie poniedziałku skończyła mi się pozytywna energia i jak tu dotrwać do piątku?!