poniedziałek, 11 czerwca 2012

marynarz i jego syrenka

Czyli ślubna para, którą fascynuje żeglarstwo:) Oczywiście pomysł na syrenkę i marynarza nie był mój tylko zamawiających, ale przyznam, że sprawił mi dużo radości. W dodatku syrenka ze zdejmowanym ogonem okazała się być marzeniem wielu małych dziewczynek, powinna powstać cała seria syrenek jak sądzę... (najlepiej różowych!) Gdybym tak znalazła tkaninę w rybią łuskę- cóż byłoby to bardziej prawdopodobne:)













wtorek, 5 czerwca 2012

kolarska para airbike

Właśnie dostałam sygnał, że już mogę ujawnić zdjęcia kolejnej ślubnej pary- tym razem o zamiłowaniu kolarskim. Ten temat to była wielka frajda, bo z miniaturyzowaniem stroju kolarskiego już się raz mierzyłam i nie byłam do końca zadowolona, były więc szanse na "poprawkę". Cóż, to nadal nie jest ideał... ale pewnie nigdy nie będzie, ważne że dostrzegam progres:). Mam nadzieję, że czekają ich wspaniałe rowerowe przygody!