wtorek, 9 października 2012

Zuzia

Podobno bardzo długo marzyła o swojej lali i nareszcie była okazja by to marzenie spełnić:) Zuzia jest koleżanką Inki, której lalę możecie zobaczyć TUTAJ a mama Inki pomaga dziewczynom szyć lalowe ubranka, więc mają teraz ręce pełne roboty. Ja też musiałam przygotować specjalnie wykrojone koszulki dla lal, które koleżanki będą mogły pozszywać po bokach. I tak rodzi się nowe pokolenie pasjonatek:) Zuzia ma  jako dodatek gitarę elektryczną (pierwszą w mojej karierze) iii... udało mi się znowu opracować nowy model trampek (takich przyjaznych dla dzieci, które przebierają swoje lale), trampki zamiast sznurowadeł mają gumkę więc ściąganie i zakładanie jest ułatwione:).









13 komentarzy:

antilight pisze...

jest piękna! Trampki to już w ogóle powalają mnie na maksa. Ja z lalek wyrosłam, ale powoli zaczynam marzyć o takiej lali :)

antilight pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
cassia.wu pisze...

Jej, czaderska!!!

Psie Wędrówki pisze...

rewelacja :)

StrekozzzaOlga pisze...

Masz Super lalkę! Bardzo podobna!
Ja też szyć lalki z portretu. Przyjedź: http://strekozzzaolga.blogspot.com/

Kasia pisze...

Cudeńko.

Bea pisze...

Absolutnie genialna!!! Piękna!!!! Podziwiam totalnie talent!!!!!

mamaolgi pisze...

Świetna! a ta gitara...

ystin pisze...

coś niesamowitego♥

szyjnia pisze...

To chyba marzenie każdej dziewczynki. Też ostatnio popełniłam gitarę. Moja jest jednak dużo większa i klasyczna. O tutaj: http://szyjnia.blogspot.com/2012/10/gitarrrrra.html

Maryś pisze...

cudna, cudna, cudna... Zawsze mi odbiera litery to wrażenie jakim się napawam, a Ty mnie tak epatujesz ;)))

Sofia pisze...

Rewelacja. Niesamowita drobiazgowość w oddaniu detali. Podziwiam.

Aga Plieth pisze...

Dziękuję Wam z całego serca i przepraszam, że odpowiadam z takim opóźnieniem:) Zawsze jednak czytam, czytam te miłe słowa i od razu jeszcze więcej mi się chce:)