wtorek, 13 listopada 2012

poduszkowiec

Tego pana nie wymyśliłam, tylko szyłam według podesłanej inspiracji. Wyszedł śmieszny a pierwowzór był w całości robiony na drutach. Gdybym jednak miała go wydziergać zajęłoby to z miesiąc pewnie:) Wełniane swetry, które gromadziłam do szycia misiów grubasów sprawdziły się idealnie. W dodatku jest bardzo jesienny, prawda?





środa, 7 listopada 2012

wilki w akcji

Tak w pędzie, bo własnie dostałam zdjęcie z wilczą torbą na Matyldzie:) Jak widzicie ta dziewczyna KOCHA wilki:):):) Pozdrawiam Was ciepło i zmykam do pracy!