środa, 29 lutego 2012

lala Agnieszka

Portretowa lala szyta na walentynkowe zamówienie ukochanego Agnieszki. Z uroczymi detalami typu różowa opaska z uszkami i naszyjnik z imieniem, który udało mi się jakoś wypleść z drutu. Podobno się podobała, z czego bardzo się cieszę.






Czasami zastanawiam się nad tym jak ubrałabym swoją lalę portretową, której nigdy nie uszyłam i pewnie długo jeszcze nie uszyję z braku decyzji... bo zupełnie nie mam pojęcia:) Dobrego dnia Wam życzę!