piątek, 27 kwietnia 2012

co zrobić ze starym swetrem?

Uszyć miśka! Albo zająca/ króliczka, co kto lubi. Obiecałam kontynuację miśkowego wątku i proszę jaka jestem konsekwentna a i przerwa między postami krótsza będzie:) Miśki szyje się szybko i miło, jeśli sweter jest sfilcowany to nie rozciąga się jakoś specjalnie, więc na mojej zwykłej nie- overlockowej maszynie dałam radę. Noski są z kulek filcowych przeciętych na pół, doklejonych i przyszytych na brzegu, oczy guzikowe standardowo a brygada, póki była w komplecie urządzała sobie pogaduchy na półce. Na święta zające się wyprowadziły...