sobota, 28 kwietnia 2012

wychowawczyni

Karolina zgłosiła się do mnie z prośbą o uszycie pani wychowawczyni, specjalnie na zakończenie pracy z klasą (zgaduję, że to maturzyści, skoro zakończenie było wczoraj). To musi być wspaniała pani, skoro uczniowie wpadli na ten pomysł i jakoś udało się nam zrealizować go na czas. Mam nadzieję, że się ucieszyła i że zostawiliście jakiś ślad w tym mini dzienniku lekcyjnym:) A lala wygląda tak: