poniedziałek, 14 maja 2012

Oleńka

Mama Oli zamówiła lalę jako prezent komunijny, uszyłam samą lalę, ulubionego króliczka a nawet skleciłam fioletowe psp, nie spodziewałam się jednak, że lala wywoła takie wzruszenie u samej obdarowywanej. Dzięki cudownemu zdjęciu Agi Mróz, która fotografowała całą komunię i zgodziła się na publikację (zajrzyjcie koniecznie na jej stronę- TU- samo szczęscie!) mamy pamiątkę z tego wydarzenia. Przyznam, że sama omal się nie popłakałam ze wzruszenia:)