niedziela, 29 lipca 2012

fejsłosz

Brzmi jak masłosz, ale jak inaczej nazwać papkę do mycia buzi?:) Ponieważ wątek kosmetyków chyba Was zainteresował, postanowiłam pokazać najnowsze odkrycie, wynalezione i zupełnie ściągnięte z TEGO CUDNEGO BLOGA. Przepis brzmi tak:

2 łyżki zmielonych płatków owsianych
1 łyżka sody oczyszczonej
1 łyżka suszonej lawendy

Ilość oczywiście można powiększać zwielokrotniając te proporcje. Autorka pisze, żeby trochę tego proszku na dłoni rozrobić z miodem i używać właśnie do mycia buzi. Ja akurat z powodu alergii miód odrzuciłam i powiem Wam, że rozrobiona z wodą sprawdza się wspaniale, pewnie jest mniej odżywcza, ale Wy możecie spróbować obu wersji. Tak czy siak przechowuje się to w stanie sypkim w słoiczku, jest wygodne i pięknie pachnie oczywiście.
Dlaczego lawenda? Bo działa oczyszczająco, antyseptycznie, relaksująco. O zaletach płatków owsianych nie trzeba pewnie dużo mówić ale na wszelki wypadek znalazłam TUTAJ kilka słów. Zalety sody oczyszczonej podsumowano natomiast TUPolecam gorąco.