środa, 19 czerwca 2013

nowy kształt?

Nie wiem czy wiecie, że moje lale odrobinę ewoluują z czasem, w sensie- wykroje się ulepszają, chyba robią się bardziej skomplikowane... a za jakiś czas uszyję prawdziwego człowieka :) Hmm... podsumowując- lale maja ta samą wielkość, szerokość ale ulepszone nóżki, rączki, nie tak dawno zaczęłam doszywać głowy osobno, kiedyś były zintegrowane z ciałkami, o TAK.
Nadal to bywa kwestią kształtu buzi, ale najczęściej już głowy są osobno, osobno ale płaskie! Tylną wypukłość łebka tworzę fryzurą i umówmy się- jest to wypukłość niewielka.
Dzisiaj stanęło przede mną nowe wyzwanie, szyłam pana, który miał włosy ścięte na krótkiego jeża, a głowa była płaska. Wyglądało to jakoś dziwnie, szczególnie z boku. Z powodu fryzury, postanowiłam te włosy namalować, ufilcowane wyglądałyby na dłuższe, namalować, ale na takim kształcie? Wymyśliłam więc nowy kształt, z doszytą kopułą "czaszki", wyszło śmiesznie. Wygląda jednak na to, że powinnam udoskonalić wykrój całej głowy uwzględniając tą wypukłość, tak na wszelki wypadek... :) Jak tylko znajdę rozwiązanie, na pewno się pochwalę. Pozdrawiam Was ciepło!





 

15 komentarzy:

szyju szyju... pisze...

Ja myślę że tu już nic nie trzeba udoskonalac....taki kształt jest super....:)

Zapomniana Pracownia pisze...

Ale czaszka fajna!

ystin pisze...

moim zdaniem też jest ok, zwłaszcza z tyłu wyglada to bardzo naturalnie♥

Elis pisze...

fajny łepek :-)
A ja nie umiem zrobić chłopięcych włosów :-( z dziewczynkami nie problem. Kiedyś facetom przyszywalam futro, ale nie mogę dostać takiego koloru. Dziś uczyłam się robic czesanką i igłą, znalazlam kurs na rosyjskiej stronie, ale na razie czarno to widzę :-(

Aga Plieth pisze...

Ystin, z tylu tak ale z boku dość groteskowo, powinno być zespolone z szyją jednak :)
Elis, to ja chyba wkrótce tu zrobię tutorial dla Ciebie!

angela pisze...

Kurcze w Twoich rekach tkanina zachowuje się jak platelina! Rzeźbisz te lale w niewiarygodny sposób.. głowa, głową, ale paluszki u stóp mnie rozwaliły kompletnie!

Elis pisze...

Chętnie skorzystam ;-) Chłopaki ubrane, ale nadal łyse, bo się boję za to brać :-)

magnolienrinde pisze...

Super ta nowa głowa! :)

antilight pisze...

wygląda świetnie :) podziwiam precyzję :)

szyjnia czyli bajzel manualny pisze...

Wyszła z tego piękna i dostojna czaszka. Boję się co będzie następne... wypukły profil twarzy, wydatne kości policzkowe i czy uwzględnione zostaną wszystkie kości śródstopia? Zgadzam się z opinią, że bawisz się tkaniną tak jak giną (a ja nie czuję kiedy rymuję). Czekam na człowieka :-)

Betsypetsy pisze...

Fajny kształt :)
Ja też za każdym razem zmieniam nieco szablon moich lal, a to grubsza nóżka, a to większa główka itp. ;) ciągle poszukuję

Anuszka pisze...

Ja pierniczę. Wygląda jakby ożywał. Amazing!

Aga Plieth pisze...

Dziękuje dziewczyny! No plastelina to nie jest- tu i ówdzie fałdki się robią, zmarszczki itd. ale jakoś tam dają się opanować. A nowa głowa już mi się gdzieś tam jawi w wyobraźni, ale jeszcze poczekam... :)

mimba bimba pisze...

mądra głowa :D

aleksandra-sz szyje pisze...

oj super ! Podziwiam za wytrwałość w tworzeniu , szyciu pewnie ściegiem krytym.. wielu części..

Pozdrawiam !