piątek, 5 lipca 2013

pani od polskiego

Dzisiaj jeszcze jedna pani nauczycielka- pani od polskiego. Nieodłącznym atrybutem musiał być bukiecik mleczy i zeszyt od polskiego wdzięcznego ucznia... A prywatnie pani lubi czerwone korale i czerwone dodatki- pojawił się więc i zegarek z czerwonym paskiem. Bardzo ją polubiłam.
Życzę Wam pięknego weekendu!











12 komentarzy:

May pisze...

Swietna lala, a bukiecik mleczy wymiata ;)

hubka38 pisze...

Jakby taki prezent dostała, to padłabym z zachwytu(ja też pani od polskiego:-)) CUDO!!!!!!!!!!!!!!!!

Joanna S pisze...

Śmieszka:)

Aneczka pisze...

Rewelacyjna. Ja wszystkie zresztą :) Też bym chciała dostać taką lalkę od moich uczniów :)

Aga Krycha pisze...

świetne lalki, detale ubioru...chodaki dla jednej z poprzednich lalek są THE BEST ..Jesteś po prostu niesamowita. Naprawdę to wyjątkowe prezenty :)
Agnieszka
z blogu malowanki-krychy.blogspot.com

a.stor pisze...

bombowy prezent... wyjątkowy pomysł... super....

magnolienrinde pisze...

Jest śliczna! A mlecze jak żywe:)

Pracowite Słoneczko pisze...

Wspaniała jest:)

Koralikowa pracownia pisze...

Zawsze zachwycają mnie te dodatki do lal:) Same lale tez oczywiście:)

Katarzyna Sobańska-Jóźwiak pisze...

Super prezent!
Ciekawy blog. Dodaję do obserwowanych.
Pozdrawiam serdecznie!

antilight pisze...

niesamowita! Wspaniale dostać taką lalę :) A bukiet mleczy wymiata !

Aga Plieth pisze...

Hubka, Aneczka, kto wie? Może uczniowie mnie odnajdą? :)
Dziękuję Wam Kochane za te ciepłe słowa i przepraszam, że z takim opóźnieniem się odzywam! Zawsze wszystko czytam i biorę do serca, nawet jak na blogu cisza...