poniedziałek, 1 lipca 2013

siostra Bogna

Kontynuując wątek pedagogiczny chciałabym dzisiaj przedstawić pierwszą w mojej karierze lalkarskiej zakonnicę! Nie mogłam się jej doczekać (bo ja uwielbiam nowe wyzwania) a już było niebezpieczeństwo, że nie zdążymy na koniec roku szkolnego. Szczęśliwie się udało. Musiałam rozgryźć "sukienkę" i nakrycie głowy. Chyba nietypowo dla sióstr sukienka zapinana jest na guziczek na karczku (na zdjęciach zauważyłam, ze powinna być zapinana na zamek z boku, ale już było za późno). Jako dodatek siostra Bogna ma fotoksiążkę, którą również otrzymała w normalnej, ludzkiej skali:)








9 komentarzy:

rosaliaa pisze...

uwielbiam patrzeć z jaką dbałością dopieszczasz najmniejszy szczegół. masz niebywały talent!

Elis pisze...

ja nie mogę. Ale czad!

angela pisze...

Jesteś niemożliwa!!!! Genialna :)

mamaolgi pisze...

Mistrzostwo!:)

anita sie nudzi pisze...

ależ dopracowana! jestem pod wrażeniem-jak zwykle

Dorothy's Factory pisze...

Ale super!!!

Artnova24 pisze...

Zachwycające projekty,podziwiam talent,pozdrawiam.

Aga Plieth pisze...

Dziękuję Wam pięknie i pozdrawiam cieplutko!

Koralikowa pracownia pisze...

Niesamowite są Twoje produkcje!!!