piątek, 20 grudnia 2013

opalona

Elegancka lala portretowa dla pani- zbieraczki lalek, troszkę mnie onieśmielała. Wiadomo- co znawca to znawca :) Lala miała być opalona, niebieskooka, na szpilkach i z okularami... Okulary ostatecznie wylądowały w dłoni, ale na zdjęciu są przymierzane:)





4 komentarze:

Elis pisze...

Boże, jak Ty malujesz te oczy, że są identyczne!

Darka pisze...

Wspaniała!!! Za każdym razem podziwiam jak bardzo lale są podobne do pierwowzorów! :)

Betsypetsy pisze...

Podziwiam za precyzję w podobieństwie, super!
Okulary są fantastyczne:)

Aga Plieth pisze...

Elis, patrzę i patrzę i jeszcze się modlę przed malowaniem, żeby wyszło :)
Dziękuję Wam bardzo!