środa, 2 stycznia 2013

cały rok w jednym poście

Znów nie było mnie bardzo długo, zapomniałam już jak korzysta się z bloggera! ale to wszystko przez ilość pracy i dużo DUŻO uszytych przed świętami lal, które mimo nerwów do ostatniego momentu dotarły szczęśliwie na czas. Będę mogła wreszcie uchylić rąbka tajemnicy a właściwie zaprezentować je w pełni bo portretowani zostali już z pewnością obdarowani. Tymczasem, zanim zacznę nadrabiać zaległości postanowiłam podsumować zeszły rok i skleiłam wszystkie uszyte lale w jeden obrazek. Dopiero przy tej okazji doliczyłam się ile ich było, a było ich 40! Sama nie mogę uwierzyć. A to nie jedyna rzecz, którą szyłam jak wiecie, wiele było też miśków, poduch i innych przytulaczków. Mam nadzieję, że w tym roku będzie równie ciekawie, czego i Wam życzę z całego twórczego serca!