piątek, 8 lutego 2013

portret rodzinny

Największy, najliczniejszy portret rodzinny jaki dotąd szyłam, bo aż pięć osób! Każda z nich ma swoje upodobania, chłopaki- ulubione bluzy, córeczka- ulubionego króliczka, czerwone drewniaki i spinkę we włosach. Duuużo szycia, malowania i dużo radości:) Dobrego twórczego piątku Wam życzę!