poniedziałek, 24 czerwca 2013

Pani Iza

Pierwszy raz otrzymałam maila od obdarowanej swoją podobizną pani nauczycielki, mam nadzieję, że nie pogniewa się jeśli go zacytuję:
"Wczoraj otrzymałam  prezent od rodziców dzieci, które miałam przyjemność uczyć przez trzy ostatnie lata.
Dostałam lalkę. Lalkę, która wygląda tak, jak ja. W dalszym ciągu wzruszenie nie pozwala mi na wyrażenie tego, co czułam, kiedy otworzyłam pudełko z prezentem...Niezwykłe dzieci, niezwykli rodzice i prezent także niezwykły..."
Wyobrażacie sobie moje wzruszenie? :) A oto jak powstawała i wyglądała sama lala:











Życzę Wam pięknego poniedziałku!