poniedziałek, 1 lipca 2013

siostra Bogna

Kontynuując wątek pedagogiczny chciałabym dzisiaj przedstawić pierwszą w mojej karierze lalkarskiej zakonnicę! Nie mogłam się jej doczekać (bo ja uwielbiam nowe wyzwania) a już było niebezpieczeństwo, że nie zdążymy na koniec roku szkolnego. Szczęśliwie się udało. Musiałam rozgryźć "sukienkę" i nakrycie głowy. Chyba nietypowo dla sióstr sukienka zapinana jest na guziczek na karczku (na zdjęciach zauważyłam, ze powinna być zapinana na zamek z boku, ale już było za późno). Jako dodatek siostra Bogna ma fotoksiążkę, którą również otrzymała w normalnej, ludzkiej skali:)