piątek, 6 września 2013

rodzice na rocznicę

Na rocznicę ślubu oczywiście! Były bardzo długie rozważania w co te lale ubrać, za to ani cienia wątpliwości co do atrybutów. Lala mama miała mieć karton z kurczaczkami, bo to jej chleb powszedni. Kurczaczki zrobiłam z filcowych kulek jak się domyślacie :) Lala tato miał być zaopatrzony w paczkę ulubionych papierosków (a fe!). Papierosy są z patyczków do szaszłyków, gdyby ktoś miał wątpliwości...
Przyznaję, że o wiele sprawniej ostatnio wychodzi mi aktualizowanie strony na facebooku i tam najwięcej widać aktualności, przed blogiem nabrałam znów rezerwy, odzwyczaiłam się, ale nie, nie chcę go porzucać, dajcie tylko znać czy zaglądacie na fb? Czy zrobić posta z facebookowymi aktualnościami dla tych, którzy tam nie zaglądają? Życzę Wam cudnego weekendu, odpocznijcie trochę! :)