niedziela, 5 stycznia 2014

różowa tiulowa

Czyli spełnienie marzeń kilkulatki. Faza wściekły róż, tiul oraz buty na obcasie podkradane mamie :) Taką słodką lalę z sercem na piersi chcę Wam dziś przedstawić. Buty na obcasie są tylko do mierzenia, więc dziewczę ma w komplecie i praktyczne różowe balerinki, które znacznie lepiej trzymają się na stopach. Jest też sweterek zapinany na guziczki i pasiaste legginsy. Miłej niedzieli Kochani!











8 komentarzy:

o0krysia0o pisze...

Jest cudniasta w całokształcie i w detalach!!!

Zielony Myszak pisze...

naprawdę cudna :)

Agnes pisze...

Jest świetna i ubranka, buty ma rewelacyjne :)

Aneczka pisze...

Świetna :) Urocza młoda dama!

Aneczka pisze...

Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)
http://uaneczki.blogspot.com/2014/01/wyroznienie-na-dobry-koniec-roku.html

Aga Plieth pisze...

Dziękuję, dziękuję i dziękuję! :)
Aneczka, dawno się nie bawiłam w takie zdradzanie sekretów, ale spróbuję w najbliższym czasie. Mam się nad czym zastanawiać, hehe, dzięki!

ew.ka pisze...

rewelacyjny pomysł i realizacja!!!
:)

TheDeliratio pisze...

wspaniałe prace!Czy ja juz to pisałam?