poniedziałek, 24 lutego 2014

sportowe chłopaki

czyli ojciec i syn o zacięciu sportowym. Dużo czasu spędzają na wycieczkach (widać po plecaku) albo grają w piłkę. Dzielnie też kibicują :) Największym wyzwaniem przy tych lalach była piłka. Musiałam rozgryźć temat! na początku miała być pomalowana w te pięcio i sześciokąty, ale spróbujcie odwzorować taką siatkę na piłce... Okazało się, że jednak tylko uszycie wchodzi w grę, przy okazji dowiedziałam się z ilu kawałków szyje się prawdziwe piłki, to matematyka! Inaczej nic z tego nie wyjdzie. Ale udało się, choć ściboliłam godzinami...










5 komentarzy:

karola pisze...

super ;-)

Margolcia pisze...

Niesamowite jest to co robisz...Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com
Pozdrawiam

rosaliaa pisze...

podziwiam każdy szczegół. chłopaki jak w oryginale. cudni

Aga Plieth pisze...

Margolcia, byłam, odwiedziłam Twoje tildy i pewnie będę zaglądać nie raz :)
Dziękuję Wam bardzo za miłe słowa!

marysza blogspot pisze...

no brak mi słów.. znowu! <3