piątek, 25 lipca 2014

drewniaki

Część z Was skądś już zna ta Panią :) Nie kryłam jej na facebooku, a proces powstawania drewniaków też został udokumentowany i zaprezentowany. Dla porządku jednak ta urocza pani nauczycielka (jeszcze nie ostatnia w tym sezonie) musi pojawić się na blogu. Się pojawia a ja pozdrawiam Was wszystkich bardzo ciepło!









4 komentarze:

Aneczka pisze...

Rewelacyjna :) Ja bym się ucieszyła z takiej lalki :)

Dama w bieli pisze...

Chylę czoła , z wielką niecierpliwością od dłuższego czasu czekam na każdy Twój kolejny post i ciągle się uczę ....ale Ci nie dorównam, nie ma co. Wszystko jak zawsze idealne.
A jak długo czeka się na lalę jeśli bym zamówiła?

Aga Plieth pisze...

Aneczka, dziękuję!
Dama w bieli :) Nie chodzi o dorównywanie, chodzi i własny styl :) Czeka się około 8 tygodni, ale napisz maila jeśli masz jakiekolwiek pytania. Pozdrawiam!

Dama w bieli pisze...

Dziękuję za odpowiedź, odezwę się i pozdrawiam. Agnieszka