sobota, 4 października 2014

patyki

Wreszcie doczekałam się spełnienia marzeń o drewnianych guzikach i podkładkach! Zaprzyjaźniony pan stolarz, kiedy dowiedział się, że taki guzik kosztuje w sieci 3 złote popukał się w czoło, po czym bez mrugnięcia okiem pociął na plasterki przyniesione patyki. Mam więc zapas, zapas cieszy... :)
Guziki na razie wykorzystałam w sznurkowej poduszce, podobnej do TYCH, które już widzieliście. Podkładki czekają na decyzję- olejować czy zostawić surowe? Olejowane ciemnieją (minus) ale są odporniejsze na zabrudzenia (plus), może jak wyschną to nie będzie tak źle? Już nie mogę się doczekać kubka z herbatą na takim plasterku brzozy. Na pewno się pochwalę tym widokiem. Pięknego weekendu Wam życzę!







10 komentarzy:

Kasia T pisze...

Bardzo dobry momysł ;;; pozdrawiam .

HappyAlimak pisze...

Uwielbiam drewno!:) ..z racji mnogości możliwości jego wykorzystania:) I kocham je w surowym, jak najbardziej surowym stanie, dlatego osobiście z reguły nie pokrywam niczym takich drobnych elementów:) bo piękno drewna to również jego naturalny zapach:)
Bądź przygotowana na naturalne spęknięcia dodające uroku krążkom:) Ja mam na stole taki wielki plaster - 36cm średnicy i grubości 3,5sm:) i po niedługim czasie nastąpiło naturalne spękanie co czym bardziej ukazało akurat dębowy charakterek;) Niczym nie zabezpieczyłam, jest taki nawet ze śladami cięcia - co jest dodatkowym atutem: kubek, talerz czy szklanka nie wpada w poślizg:)))

Życzę duuużo radości czerpanej z drewnianych plastereczków:)
Pozdrawiam cieplutkimi odcieniami jesieni:*
Kamila

Gabrysia pisze...

Te podkładki są wręcz olśniewające!

mcdulka pisze...

prsotu i jazke piekny pomysl!
rowniez cudownego weekendu zycze :)

Betsypetsy pisze...

Piękne guziczki, już czuję ich naturalny zapach :)
Kubek kawy czy herbaty z cytryną na takiej naturalnej podkładce na pewno smakuje lepiej ;)

flayflay1234 pisze...

Naprawdę świetny pomysł. Uwielbiam ludzi którzy wykorzystują różne rzeczy by stworzyć coś użytecznego. Pozdrawia Miriam

Darka pisze...

Świetny pomysł i wykonanie!!! Guziczki ekstra!

Moje nożyczki pisze...

Zakochałam się w tych guzikach od pierwszego wejrzenia !

Aga Plieth pisze...

Happy Alimak, dziękuję! Spękania podobno biorą się stąd, że drewno nie jest suche, jak wyschnie, to pęka. Nie wiem na ile suche były moje kawałki, zobaczymy! :)
Kasiu T, Gabrysiu, cieszę się, że się podobają!
Mcdulka, weekend jest wspaniały!
Betsypetsy, tak sobie własnie wyobrażam...
Flayflay1234, jak mi miło!
Darka, dziękuję!
Moje nożyczki, ja się zakochałam już dawno tylko z tą realizacją było kiepsko :)

Violetka pisze...

Guziki są genialne i tworzą niezły klimat! A podkładki, też o takich marzę :)