niedziela, 5 stycznia 2014

różowa tiulowa

Czyli spełnienie marzeń kilkulatki. Faza wściekły róż, tiul oraz buty na obcasie podkradane mamie :) Taką słodką lalę z sercem na piersi chcę Wam dziś przedstawić. Buty na obcasie są tylko do mierzenia, więc dziewczę ma w komplecie i praktyczne różowe balerinki, które znacznie lepiej trzymają się na stopach. Jest też sweterek zapinany na guziczki i pasiaste legginsy. Miłej niedzieli Kochani!